SPIS TREŚCI
W 2025 roku rozpoczął się remont willi Knittla przy ul. Kościuszkowców 19 w Marysinie Wawerskim. Inwestorami są adwokaci Artur i Filip Jurczakowie.
W chwili rozpoczęcia prac budynek znajdował się w bardzo złym stanie technicznym. Dach był nieszczelny i poważnie uszkodzony, a jego konstrukcja groziła zawaleniem. Wnętrza były zdewastowane, a postępująca degradacja zagrażała dalszemu zachowaniu obiektu. Celem remontu jest przywrócenie willi dawnej świetności, z poszanowaniem historycznego charakteru budynku i zachowanych elementów jego pierwotnej substancji.
W trakcie prac dokonano szeregu interesujących odkryć. Odsłonięte elementy konstrukcji, materiały budowlane oraz pozostałości dawnego wyposażenia pozwalają lepiej poznać willę i jej kolejne przekształcenia. Wśród znalezisk znajdują się m.in. sygnowane cegły i wyroby ceramiczne, dawne okucia drzwiowe i okienne, elementy związane z konstrukcją dachu, deski z zachowanymi napisami, gwoździe ciesielskie oraz żeliwny element będący prawdopodobnie fragmentem bordiury ogrodowej.
Nie wszystkie znaleziska muszą pochodzić z czasu budowy willi. Dom był użytkowany i przekształcany przez wiele dziesięcioleci, dlatego poszczególne elementy mogą należeć do różnych okresów jego historii. Zebrane razem stanowią jednak materialne świadectwo dziejów budynku i pozwalają lepiej poznać jego dawną konstrukcję, wyposażenie i otoczenie.
W różnych częściach willi odnaleziono cegły i inne wyroby ceramiczne z zachowanymi oznaczeniami producentów. Udało się rozpoznać materiały pochodzące z Czaplowizny, Gołkowa pod Piasecznem oraz zakładów Kazimierza Granzowa w Kawęczynie. Znaleziska pokazują, że przy budowie lub późniejszych przekształceniach domu wykorzystywano materiały pochodzące z różnych źródeł – zarówno z najbliższej okolicy, jak i z większych zakładów zaopatrujących warszawski rynek.
Na kilku cegłach zachowała się sygnatura rozpoczynająca się od liter „CZAPL…”. Można ją z dużym prawdopodobieństwem przypisać cegielni Czaplowizna. Cegły z analogicznym oznaczeniem „CZAPL.” są znane z innych warszawskich budynków i zostały zidentyfikowane w literaturze konserwatorskiej jako wyroby tej cegielni.
Znalezisko jest szczególnie interesujące ze względu na położenie zakładu. Czaplowizna znajdowała się w rejonie dzisiejszych ulic Korkowej i Kościuszkowców, a więc w bezpośrednim sąsiedztwie willi. Wykorzystanie miejscowej cegły ograniczało odległość, na jaką należało transportować ciężki i potrzebny w dużych ilościach materiał.
Dokładna data powstania cegielni nie jest obecnie ustalona. W lokalnych opracowaniach pojawia się około 1880 roku, brak jednak wystarczających podstaw, aby przyjąć tę datę bez zastrzeżeń. Pewne jest jej funkcjonowanie w okresie międzywojennym: zachowała się dokumentacja badań wyrobiska z 1929 roku, a w latach trzydziestych Czaplowizna należała do Zakładów Cegielnianych Józef Wiencek S.A.
Odnaleziono również cegłę z wyraźnie odciśniętym napisem „GOŁKÓW”, wskazującym na cegielnię w Gołkowie pod Piasecznem.
Produkcja cegły w Gołkowie ma długą historię. Cegielnię odnotowują już dziewiętnastowieczne materiały kartograficzne, a jej działalność jest dobrze udokumentowana w okresie międzywojennym. W prasie branżowej z lat trzydziestych występuje jako cegielnia parowa produkująca m.in. cegłę maszynową, ręczną i dziurawkę oraz dostarczająca swoje wyroby na warszawski rynek.
Nie wiadomo, czy odnaleziona cegła należy do pierwotnej fazy budowy willi, czy została wykorzystana podczas późniejszych prac.
Najbardziej jednoznacznie oznaczonym wyrobem ceramicznym jest masywny kwadratowy element ze stemplem:
K. GRANZOW
KAWĘCZYN
Pochodzi on z zakładów Kazimierza Granzowa w Kawęczynie, jednego z ważniejszych przedsiębiorstw ceramicznych działających na warszawskim rynku w drugiej połowie XIX i na początku XX wieku.
Zakłady Granzowa dysponowały własnym połączeniem kolejowym już od 1868 roku i produkowały szeroki asortyment ceramiki budowlanej. Oprócz cegły w Kawęczynie wytwarzano również ceramiczne płytki posadzkowe, których sygnowane egzemplarze zachowały się w warszawskich budynkach.
Element znaleziony w willi Knittla najprawdopodobniej jest płytką posadzkową. Wskazują na to jego forma oraz podobieństwo do innych znanych wyrobów Granzowa. Wśród znalezisk znajdują się także inne kwadratowe elementy ceramiczne – gładkie i profilowane od spodu – których producenta i pierwotnej funkcji nie można obecnie określić z pewnością.
Kazimierz Granzow zmarł w 1912 roku, jednak przedsiębiorstwo działało nadal jako Kawęczyńskie Zakłady Cegielniane „K. Granzow”. Sam stempel nie pozwala więc na dokładne wydatowanie odnalezionego elementu.
Oprócz stempli producentów zachowały się również odręczne napisy.
Na jednej z cegieł znajdujących się na zewnątrz budynku widoczny jest napis wykonany cyrylicą, którego dotychczas nie udało się odczytać. Na innej znajduje się napis wyryty prawdopodobnie jeszcze w niewypalonej glinie, który można odczytać jako „Tymler”.
Ich znaczenie pozostaje nieznane.
Cegły i ceramika odnalezione podczas remontu pokazują różnorodność materiałów obecnych w budynku. Czaplowizna reprezentuje produkcję z bezpośredniego sąsiedztwa willi, Gołków – cegielnię położoną poza Warszawą, której wyroby trafiały na stołeczny rynek, natomiast Kawęczyn Granzowa – duże przedsiębiorstwo przemysłowe zaopatrujące warszawskie budownictwo.
Nie oznacza to, że wszystkie te materiały zostały wykorzystane jednocześnie. Mogą pochodzić z różnych etapów budowy, remontów i przekształceń domu. Wszystkie trzy rozpoznane ośrodki działały przez dłuższy czas, dlatego same sygnatury nie pozwalają dokładnie datować willi ani poszczególnych faz jej przebudowy.
Ich wartość jest inna: pozwalają wskazać konkretne źródła części materiałów wykorzystanych w budynku i umieścić willę w realiach warszawskiego i podwarszawskiego rynku materiałów budowlanych przełomu XIX i XX wieku.
Jednym z najlepiej zachowanych elementów konstrukcyjnych willi Knittla są stropy nad piwnicami. Tworzą je płytkie sklepienia z pełnej cegły, rozpięte pomiędzy równolegle ułożonymi metalowymi belkami. Jest to strop odcinkowy na belkach stalowych, rozwiązanie stosowane w XIX i na początku XX wieku, szczególnie przy przekrywaniu piwnic.
Fotografie wykonano już w trakcie remontu i nie przedstawiają stanu zastanego. Piwnice zostały wcześniej osuszone i przewietrzone, a powierzchnie cegieł i metalowych belek oczyszczono przez piaskowanie. Belki następnie zabezpieczono i pomalowano. Na przedstawionym etapie ceglane sklepienia oczekują jeszcze na wykonanie nowych spoin.
Konstrukcję tworzą rozmieszczone w niewielkich odstępach metalowe belki, najprawdopodobniej stalowe dwuteowniki. Pomiędzy nimi wymurowano z cegły płytkie sklepienia o łuku odcinkowym. Ceglane pola nie tworzą więc płaskiej płyty, lecz serię niewielkich sklepień wspartych na belkach.
Rozwiązanie łączyło tradycyjną technikę murarską z przemysłowo produkowanymi elementami metalowymi. Sklepienia ceglane pracowały przede wszystkim na ściskanie, a belki stanowiły podpory poszczególnych pól i przenosiły obciążenia na konstrukcję budynku.
Tego rodzaju stropy były szczególnie przydatne w piwnicach. Pozwalały uzyskać trwałe przekrycie bez zastosowania drewnianych belek jako podstawowych elementów nośnych, a jednocześnie ograniczały wykorzystanie drewna w pomieszczeniach narażonych na wilgoć i zwiększały odporność konstrukcji na ogień. Historyczna literatura techniczna określa ten typ konstrukcji również jako strop piwniczny odcinkowy lub kapę pruską.
Konstrukcja zachowana w willi Knittla różni się od stropu Kleina, z którym bywa mylona. W obu rozwiązaniach wykorzystywano stalowe belki i cegłę, jednak ich budowa jest odmienna.
W stropie Kleina pomiędzy belkami znajduje się zasadniczo płaska płyta ceglana wzmacniana stalową bednarką lub prętami. W stropie odcinkowym cegły tworzą natomiast wyraźne sklepienia łukowe rozpięte pomiędzy belkami. Tak właśnie skonstruowane są stropy piwnic willi Knittla.
Piwnice są murowane z pełnej cegły. Oprócz stropów odcinkowych zachowały się ceglane ściany, wnęki i otwory, nad którymi również zastosowano konstrukcje łukowe. W niektórych partiach murów widoczne są różnice w rodzaju i wymiarach cegieł oraz ślady późniejszych przemurowań.
Nie udało się ustalić pochodzenia materiałów użytych do wykonania stropów. W innych częściach willi odnaleziono cegły związane z Czaplowizną, Gołkowem oraz zakładami Kazimierza Granzowa w Kawęczynie, jednak na powierzchniach sklepień nie ma czytelnych sygnatur pozwalających przypisać je któremuś z tych producentów. Nie odnaleziono również oznaczeń umożliwiających ustalenie producenta metalowych belek.
Stropy piwnic należą do tych elementów budynku, które pozwalają najlepiej przyjrzeć się jego historycznej konstrukcji. Zastosowane rozwiązanie jest zgodne z technikami budowlanymi stosowanymi w okresie, na który datowana jest willa, choć samo w sobie nie pozwala dokładnie określić czasu jej budowy. Stropy odcinkowe na belkach metalowych stosowano bowiem przez długi okres.
Ich znaczenie polega przede wszystkim na tym, że zachowały charakterystyczne połączenie dwóch technologii: tradycyjnego murarstwa ceglanego i przemysłowo produkowanych belek metalowych.
Widoczny dziś stan powierzchni jest już rezultatem prowadzonych prac. Zdjęcia dokumentują etap po osuszeniu i oczyszczeniu piwnic oraz zabezpieczeniu metalowych belek.
Poddasze willi Knittla pozwala przyjrzeć się zarówno zachowanym elementom historycznej konstrukcji budynku, jak i rozwiązaniom zastosowanym podczas obecnego remontu. Szczególnie ważne jest ich rozróżnienie: widoczna dziś drewniana więźba dachowa nie jest konstrukcją pierwotną, lecz została odtworzona na podstawie wcześniejszej więźby.
Historyczną częścią poddasza są przede wszystkim ceglane ściany szczytowe i inne partie murowane. Zachowały one ślady wcześniejszej konstrukcji dachu, w tym miejsca oparcia i przebiegu niektórych elementów drewnianych.
Mury pokazują również kolejne ingerencje w budynek: przemurowania, uzupełnienia oraz miejsca, w których konstrukcja była zmieniana lub naprawiana. Są więc jednym ze źródeł pozwalających odczytywać kolejne etapy historii domu.
Stan dawnej konstrukcji dachowej nie pozwalał na jej zachowanie w dotychczasowej postaci. Podczas remontu wykonano nową drewnianą więźbę, odtwarzając zasadniczy układ konstrukcji wcześniejszej.
Jest to więźba płatwiowo-kleszczowa ze stolcem pochyłym. Krokwie opierają się na płatwiach, a układ usztywniają słupy, zastrzały i kleszcze. Tego rodzaju rozwiązania były szeroko stosowane w budownictwie przełomu XIX i XX wieku.
Obecna konstrukcja nie powinna być więc traktowana jako zachowany element z czasu powstania willi. Jej znaczenie polega na tym, że odtwarza formę i zasadę działania wcześniejszej więźby, której układ można było rozpoznać przed rozpoczęciem prac.
Podczas rozbiórki i prac przy dachu zachowano również fragmenty wcześniejszej konstrukcji oraz stare deski. Część z nich nosi ślady długotrwałego użytkowania, obróbki i wcześniejszych zamocowań.
Szczególnie interesujące okazały się deski z zachowanymi napisami. Nie były one zwykłym materiałem budowlanym przygotowanym specjalnie dla willi, lecz zostały wykorzystane wtórnie. Napisy „MAGAZYN FRANCUZKI” oraz prawdopodobnie „JEU DE SIAM” wskazują, że przynajmniej część drewna miała wcześniej inne przeznaczenie. Znaleziska te zostały omówione osobno w dalszej części strony.
Dzisiejszy wygląd poddasza jest w dużej mierze rezultatem remontu rozpoczętego w 2025 roku. Nowa więźba i obecny stan podłogi nie przedstawiają stanu zastanego ani pierwotnego wyposażenia poddasza.
Najważniejszymi świadectwami wcześniejszej konstrukcji pozostają historyczne mury, zachowane w nich ślady dawnej więźby oraz fragmenty starego drewna zabezpieczone podczas prac.
Wśród starego drewna zachowanego podczas prac przy konstrukcji dachu znalazły się deski z fragmentami malowanych napisów. Zostały one wtórnie wykorzystane jako materiał budowlany, a ich pierwotne przeznaczenie pozostaje nieznane.
Najczytelniejszy napis brzmi:
MAGAZYN FRANCUZKI
Zachowana pisownia jest zgodna z dawną polską ortografią. Forma „francuzki” zamiast dzisiejszego „francuski” była używana jeszcze w pierwszych dekadach XX wieku i sama w sobie nie pozwala na dokładne datowanie deski.
Określenie „magazyn francuzki” występowało w XIX i na początku XX wieku jako nazwa sklepów oferujących towary kojarzone z modą i handlem francuskim. Nie oznaczało magazynu w dzisiejszym znaczeniu składu czy pomieszczenia gospodarczego.
W warszawskiej prasie można znaleźć liczne przykłady podobnych nazw. Jednym z nich był „Magazyn Francuzki A. Krasnodębskiego”, działający przy Krakowskim Przedmieściu. Zbieżność określenia jest interesująca, jednak na zachowanym fragmencie deski nie ma nazwiska ani innych informacji pozwalających powiązać ją z tym konkretnym przedsiębiorstwem.
Nie wiadomo również, czy deska była pierwotnie fragmentem szyldu, skrzyni, opakowania czy innego elementu związanego z handlem.
Na innym fragmencie starej deski widoczne są słabiej zachowane litery. Jedną z możliwych interpretacji jest francuski napis:
JEU DE SIAM
Odczytanie nie jest jednak pewne ze względu na stan zachowania napisu.
Nazwa „Jeu de Siam” pojawia się w źródłach z końca XIX wieku jako określenie gry. W warszawskim „Kurjerze Warszawskim” z 1887 roku wymieniono ją wśród ówczesnych gier i rozrywek.
Jeżeli odczyt jest prawidłowy, deska mogła pochodzić z opakowania, skrzyni lub innego przedmiotu związanego z takim produktem.
Najważniejszą informacją wynikającą z obu znalezisk jest ich wtórne wykorzystanie. Deski z napisami nie zostały najprawdopodobniej przygotowane jako materiał konstrukcyjny specjalnie dla willi. Wcześniej pełniły inną funkcję, a następnie wykorzystano je przy budowie lub naprawie dachu.
Napisy stanowią przede wszystkim interesujący ślad praktyki ponownego wykorzystywania drewna, a zarazem drobny materialny zapis warszawskiego handlu i kultury codziennej przełomu XIX i XX wieku.
Wzmianka o magazynie Alberta Krasnodębskiego i oferowanej w nim grze Jeu de Siam
[„Kurjer Warszawski”, 1887, nr 167 (19 czerwca), s. 8; CRISPA – Biblioteka Uniwersytecka w Warszawie]
Podczas remontu willi odnaleziono kilka dużych żelaznych gwoździ, pochodzących prawdopodobnie z dawnych konstrukcji drewnianych budynku. Ich forma wskazuje, że są to gwoździe cięte – wyroby produkowane maszynowo z metalowej blachy lub taśmy.
Charakterystyczną cechą gwoździ ciętych jest płaski, prostokątny trzon, wyraźnie różniący się od okrągłego przekroju współczesnych gwoździ wykonywanych z drutu. Powstawały przez mechaniczne wycinanie trzpieni z pasa metalu, a następnie formowanie główki.
Technologia ta rozpowszechniła się w XIX wieku i była stosowana również na początku XX wieku. Z czasem gwoździe cięte zostały wyparte przez tańsze w produkcji gwoździe drutowe o okrągłym przekroju.
Rozmiary odnalezionych gwoździ wskazują na zastosowanie ciesielskie, zapewne do łączenia większych elementów drewnianych.
Ich forma jest zgodna z technikami budowlanymi stosowanymi w drugiej połowie XIX i na początku XX wieku, a więc również w okresie, z którym wiązane jest powstanie willi Knittla.
Stanowią przede wszystkim interesujący ślad dawnych technik ciesielskich i materiałów używanych przy budowie lub późniejszych pracach prowadzonych w willi.
Są to najprawdopodobniej drzwiczki wycierowe, czyli rewizyjne, umożliwiające kominiarzowi dostęp do kanałów w celu usuwania sadzy i kontroli ich drożności. Takie otwory wykonywano m.in. na strychach budynków ogrzewanych piecami.
Umieszczenie dwóch drzwiczek obok siebie wskazuje, że w tym miejscu przebiegały co najmniej dwa odrębne przewody kominowe. Jeden z zachowanych elementów ma prostą formę użytkową, drugi natomiast dekoracyjny relief. Różnica ta może wynikać z zastosowania wyrobów różnych producentów lub z późniejszej wymiany jednego z elementów.
Podczas remontu odnaleziono mosiężną klamkę drzwiową z ozdobnym szyldem, zachowaną bez skrzydła drzwiowego i pozostałych elementów zamka. Jej forma pozwala określić przybliżony czas powstania i stylistykę, nie udało się natomiast ustalić producenta.
Klamka ma prosty, lekko profilowany uchwyt zakończony rozszerzoną częścią. Najbardziej dekoracyjnym elementem jest pionowy szyld z otworem na trzpień klamki i otworem kluczowym.
Jego ornament opiera się na symetrycznych, miękko prowadzonych liniach i motywach roślinnych, połączonych z bardziej tradycyjną, osiową kompozycją. Dekoracja nie jest jeszcze w pełni secesyjna, ale wyraźnie odchodzi od cięższych form historyzujących charakterystycznych dla wcześniejszych dekad XIX wieku.
Najbezpieczniej określić ją jako wyrób późnego historyzmu z elementami wczesnej secesji.
Forma klamki i szyldu odpowiada okuciom produkowanym około 1895–1910 roku. W tym okresie w wyposażeniu warszawskich domów współistniały tradycyjne wzory historyzujące z nowymi motywami secesyjnymi.
Datowanie ma charakter stylistyczny i porównawczy. Na zachowanym elemencie nie ma widocznej sygnatury producenta, dlatego nie można obecnie przypisać go konkretnemu warsztatowi ani ustalić dokładnego roku wykonania.
Nie wiadomo, z których drzwi pochodzi klamka ani czy znajdowała się w willi od czasu jej budowy. Jej stylistyka i przybliżone datowanie są jednak zgodne z okresem powstania domu, dlatego mogła należeć do jego pierwotnego lub wczesnego wyposażenia.
Znalezisko jest interesujące także dlatego, że zachowane fotografie i dokumenty niewiele mówią o pierwotnym wystroju wnętrz willi. Klamka stanowi jeden z nielicznych materialnych śladów pozwalających wyobrazić sobie charakter zastosowanej w niej stolarki i metalowych okuć.
W zachowanej stolarce okiennej willi znajdują się baskwile – metalowe mechanizmy służące do zamykania skrzydeł okiennych. Tego rodzaju okucia były powszechnie stosowane w drugiej połowie XIX i na początku XX wieku.
Baskwil składa się z pionowego pręta lub listwy przesuwanej za pomocą klamki. Obrót klamki powoduje jednoczesne przesunięcie mechanizmu ku górze i dołowi, dzięki czemu skrzydło zostaje zablokowane w dwóch punktach – przy górnej i dolnej krawędzi.
Rozwiązanie było praktyczne: jedna klamka uruchamiała cały mechanizm i zapewniała równomierne dociśnięcie wysokiego skrzydła do ramy. Baskwile stosowano przede wszystkim w oknach dwuskrzydłowych, ale również w drzwiach balkonowych i innych wysokich skrzydłach stolarki.
Elementy odnalezione w willi wykonano z metalu i zamocowano bezpośrednio do drewnianych ram. Zachowały się m.in. pionowe części mechanizmu, prowadnice i elementy służące do jego uruchamiania. Na niektórych powierzchniach widoczne są ślady kolejnych warstw farby, związane z późniejszymi remontami stolarki.
Forma okuć odpowiada rozwiązaniom stosowanym na przełomie XIX i XX wieku. Nie udało się jednak odnaleźć czytelnych oznaczeń producenta, które pozwoliłyby dokładniej określić ich pochodzenie i czas wykonania.
Baskwile są szczególnie interesujące, ponieważ zachowały się w bezpośrednim związku ze stolarką budynku, a nie jako luźne przedmioty odnalezione podczas remontu. Pozwalają więc zobaczyć nie tylko wygląd dawnych okuć, lecz także sposób zamykania i użytkowania okien willi.
Ich forma jest zgodna z okresem, w którym powstał dom.
Wśród przedmiotów odnalezionych podczas remontu willi znajduje się żeliwny, ażurowy element zakończony dwoma długimi, zwężającymi się trzpieniami. Jego pierwotnej funkcji nie można ustalić z całkowitą pewnością, jednak forma wskazuje, że najprawdopodobniej jest to fragment ozdobnego płotka ogrodowego – bordiury służącej do obramowania klombu, rabaty lub trawnika.
Element został wykonany jako jeden odlew. Dwa dolne trzpienie służyły najprawdopodobniej do osadzenia go bezpośrednio w ziemi. Powyżej znajduje się symetryczny układ łuków i owalnych prześwitów, tworzący dekoracyjną, ażurową kompozycję.
Podobne niewysokie, żeliwne segmenty ustawiano obok siebie, tworząc ozdobne obrzeża klombów, rabat, trawników i alejek. Należały do popularnej w XIX i na początku XX wieku galanterii żeliwnej. Ornament zachowanego fragmentu ma charakter geometryczno-roślinny, z pewnymi nawiązaniami do form neogotyckich, i mieści się w eklektycznej stylistyce tego okresu.
Nie udało się dotąd ustalić producenta. Ewentualna sygnatura, numer wzoru lub znak fabryczny, ukryte obecnie pod warstwą korozji, mogłyby pomóc w dokładniejszej identyfikacji.
Jeżeli identyfikacja jest prawidłowa, znalezisko stanowi interesujący ślad dawnego zagospodarowania otoczenia willi. Bordiura mogła otaczać klomb lub rabatę, oddzielać trawnik od alejki albo wyznaczać granicę innej części ogrodu.
Jej niewielkie rozmiary, ażurowa konstrukcja i sposób mocowania wskazują, że nie była częścią głównego ogrodzenia posesji, lecz pełniła funkcję dekoracyjną i porządkującą.
Nie można całkowicie wykluczyć innego zastosowania, na przykład jako fragmentu niewielkiej kraty lub balustrady. Dwa długie trzpienie przeznaczone najprawdopodobniej do wbicia w ziemię przemawiają jednak przede wszystkim za interpretacją jako bordiury ogrodowej.
Forma i technologia wykonania są zgodne z wyrobami stosowanymi pod koniec XIX i na początku XX wieku, a więc w okresie odpowiadającym początkom willi Knittla.
Materiały i przedmioty odnalezione podczas remontu willi Knittla przypominają o rozbudowanym zapleczu przemysłowym Warszawy i jej okolic na przełomie XIX i XX wieku. W mieście i na przedmieściach działały wówczas cegielnie, zakłady ceramiczne, fabryki metalowe oraz warsztaty ślusarskie, ciesielskie i stolarskie, zaopatrujące intensywnie rozwijające się budownictwo.
W przypadku części znalezisk z willi udało się ustalić producenta na podstawie zachowanych sygnatur. Przy innych można jedynie wskazać działające w tym okresie zakłady, które wytwarzały podobne produkty. Nie oznacza to, że odnalezione przedmioty pochodziły właśnie z tych przedsiębiorstw – bez sygnatur lub dokumentacji nie można przypisać ich konkretnemu producentowi.
Cegielnie i zakłady ceramiczne
Najbardziej bezpośredni związek z willą mają producenci ceramiki budowlanej. Na odnalezionych elementach zachowały się oznaczenia pozwalające powiązać je z Czaplowizną, Gołkowem oraz zakładami Kazimierza Granzowa w Kawęczynie.
Szczególnie interesująca jest Czaplowizna, położona w bezpośrednim sąsiedztwie Marysina Wawerskiego. Cegły z sygnaturą „CZAPL.” są identyfikowane jako wyroby tej cegielni. Znalezienie analogicznie oznaczonego materiału w willi wskazuje więc na wykorzystanie cegły pochodzącej z lokalnego zakładu.
Znacznie większym przedsiębiorstwem były Kawęczyńskie Zakłady Cegielniane Kazimierza Granzowa, należące do ważnych producentów ceramiki budowlanej na warszawskim rynku. Zakład wytwarzał nie tylko cegłę, lecz także inne wyroby ceramiczne. Z przedsiębiorstwem można bezpośrednio powiązać odnaleziony w willi element oznaczony stemplem „K. GRANZOW – KAWĘCZYN”.
Trzecim rozpoznanym miejscem produkcji jest Gołków pod Piasecznem. Zachowana cegła z napisem „GOŁKÓW” potwierdza, że do willi trafił również materiał spoza najbliższego otoczenia Wawra.
Znaleziska pokazują zatem, że materiały obecne w budynku pochodziły z różnych zakładów Warszawy i jej okolic. Nie wiadomo jednak, czy wszystkie zostały wykorzystane podczas budowy domu, czy część trafiła do niego w czasie późniejszych remontów i przebudów.
Okucia drzwiowe i okienne
Warszawa była również ważnym ośrodkiem produkcji okuć budowlanych. Szczególnie interesującym przykładem jest Fabryka Ślusarska Leona Ogórkiewicza i Józefa Zagórnego. Przedsiębiorstwo produkowało różnego rodzaju wyroby ślusarskie, a jego specjalnością były właśnie okucia do drzwi i okien. W 1910 roku zakład zatrudniał 140 robotników.
W późniejszym okresie przedsiębiorstwo działało jako fabryka okuć budowlanych i odlewnia metali. Pokazuje to, że takie elementy jak klamki, szyldy, zawiasy i mechanizmy okienne mogły być na przełomie XIX i XX wieku seryjnymi wyrobami wyspecjalizowanych warszawskich fabryk.
Nie odnaleziono jednak oznaczeń pozwalających przypisać mosiężną klamkę ani baskwile zachowane w willi Knittla konkretnemu przedsiębiorstwu. Fabryka Ogórkiewicza i Zagórnego stanowi więc jedynie przykład warszawskiego zaplecza produkcyjnego, z którego podobne wyroby trafiały na rynek budowlany.
Produkcja gwoździ
Także gwoździe używane w budownictwie były w tym okresie produkowane przemysłowo. Warszawa posiadała rozwinięty przemysł druciarsko-gwoździarski, którego początki sięgały XIX wieku.
Szczególnie interesującym przykładem jest Warszawska Fabryka Drutu, Sztyftów i Gwoździ, zwana potocznie „Drucianką”, uruchomiona w 1899 roku przy ul. Objazdowej 1 na Szmulowiźnie. Fabryka wytwarzała szeroki asortyment wyrobów metalowych: drut, łańcuchy, nity, sprężyny, sztyfty oraz różne rodzaje gwoździ. W źródłach dotyczących jej produkcji wymienione są również gwoździe cięte, w tym odmiany wykonywane z bednarki.
Jest to szczególnie interesujące w kontekście gwoździ ciętych odnalezionych podczas remontu willi. Nie ma podstaw, aby przypisać je warszawskiej „Druciance” lub innemu konkretnemu producentowi. Przykład fabryki pokazuje jednak, że tego rodzaju wyroby znajdowały się w asortymencie miejscowego przemysłu.
Odnalezione gwoździe należy więc traktować przede wszystkim jako ślad dawnych technik ciesielskich i przemysłowej produkcji elementów budowlanych, a nie jako wyroby określonej warszawskiej fabryki.
Konstrukcje metalowe
Rozwój przemysłu metalowego umożliwił coraz szersze stosowanie stalowych elementów konstrukcyjnych w budownictwie. Przykładem dużego warszawskiego przedsiębiorstwa tej branży było założone w 1858 roku Towarzystwo K. Rudzki i S-ka, zajmujące się produkcją metalową i konstrukcjami inżynieryjnymi. Firma miała centralę w Warszawie, a z czasem rozwinęła również duży zakład w Mińsku Mazowieckim.
Przedsiębiorstwo wykonywało konstrukcje metalowe i odlewy na dużą skalę, przede wszystkim na potrzeby kolei, mostownictwa i infrastruktury. Jest więc dobrym przykładem rozwoju przemysłu, dzięki któremu stalowe elementy konstrukcyjne stawały się coraz powszechniej dostępne.
Nie znamy producenta metalowych belek zastosowanych w stropach piwnic willi Knittla. Nie ma podstaw do łączenia ich z zakładami Rudzkiego ani innym konkretnym przedsiębiorstwem. Ich obecność świadczy natomiast o wykorzystaniu w domu technologii charakterystycznych dla budownictwa epoki przemysłowej.
Zakłady ciesielskie i stolarskie
Rozwinięte było również warszawskie zaplecze ciesielskie i stolarskie. Jednym z większych przedsiębiorstw tej branży były zakłady Maurycego Karstensa przy ul. Ludnej 9. Źródła z początku XX wieku określają je jako przedsiębiorstwo robót budowlanych oraz zakłady ciesielskie i stolarskie.
Przed I wojną światową zatrudniały około 150 pracowników. Szczególnie interesujący w kontekście podwarszawskiej zabudowy jest fakt, że wykonywane tam elementy budowlane trafiały również do drewnianych willi w Otwocku.
Nie ma podstaw do łączenia z zakładem Karstensa konkretnych elementów drewnianych odnalezionych w willi Knittla. Jego działalność pokazuje jednak, że stolarka i elementy ciesielskie wykorzystywane w podwarszawskich domach mogły być wykonywane w wyspecjalizowanych warszawskich zakładach, a następnie dostarczane na miejsce budowy.
Willa w otoczeniu warszawskiego przemysłu
Odnalezione podczas remontu materiały pozwalają spojrzeć na willę Knittla nie tylko jako na pojedynczy budynek, lecz także jako część rynku budowlanego rozwijającej się Warszawy i jej przedmieść.
W przypadku cegieł i ceramiki zachowane sygnatury pozwalają wskazać konkretne miejsca produkcji: Czaplowiznę, Gołków i Kawęczyn. Przy gwoździach, okuciach, elementach stalowych i drewnianych takich oznaczeń dotąd nie odnaleziono, dlatego można mówić jedynie o historycznym zapleczu przemysłowym, z którego podobne wyroby trafiały w tym czasie na warszawski i podwarszawski rynek.
Obraz ten pokazuje jednocześnie zmianę zachodzącą w budownictwie przełomu XIX i XX wieku. Obok tradycyjnego rzemiosła coraz większą rolę odgrywały seryjnie produkowane materiały i elementy budowlane – cegły ze znakami wytwórców, ceramika, stalowe belki, fabryczne okucia, gwoździe oraz przygotowywane w wyspecjalizowanych zakładach elementy stolarskie.
Cegły i ceramika
Lisiecki Adam, Michalski Krzysztof, Stryczyński Piotr, Kilanowski Piotr, Poradnik dobrych praktyk architektonicznych. Praga-Północ. Praska kamienica, Warszawa 2019.
Opracowanie dotyczące historycznej architektury i materiałów budowlanych warszawskiej Pragi. Zawiera fotografię cegły z sygnaturą „CZAPL.”, zidentyfikowaną jako wyrób cegielni Czaplowizna.
Publikacja – m.st. Warszawa
Sawicki Ludwik, Czaplowizna pod Warszawą. Materiały geologiczne z okolicy Warszawy i Kotliny Płockiej, 1929.
Archiwalna dokumentacja zawierająca opis wykopu w cegielni Czaplowizna z 1929 r. oraz profil szurfu; spuścizna prof. Ludwika Sawickiego, t. 48, sygn. A.TA/LS/48/6.
Repozytorium Cyfrowe Instytutów Naukowych – RCIN
„Monitor Polski”, 1937, nr 154, 9 lipca 1937 r.
Źródło urzędowe zawierające sprawozdanie Zakładów Cegielnianych Józef Wiencek S.A.; w dokumentacji przedsiębiorstwa wymieniono cegielnię „Czaplowizna”.
„Monitor Polski”, 1937, nr 154 – PDF
„Przegląd Budowlany”, 1937, nr 9.
Źródło branżowe dokumentujące działalność producentów ceramiki budowlanej, w tym Kawęczyńskich Zakładów Cegielnianych Kazimierza Granzowa oraz cegielni Gołków.
„Przegląd Budowlany”, 1937, nr 9 – Biblioteka Cyfrowa Politechniki Warszawskiej
Urząd Dzielnicy Rembertów m.st. Warszawy, Osiedle Kawęczyn-Wygoda.
Opracowanie historii Kawęczyńskich Zakładów Cegielnianych K. Granzowa, zawierające informacje o rozwoju przedsiębiorstwa, jego produkcji oraz znaczeniu dla warszawskiego budownictwa.
„Osiedle Kawęczyn-Wygoda” – m.st. Warszawa
Komar-Michalczyk Katarzyna, „O czym mówią warszawskie posadzki”, „Spotkania z Zabytkami”, 2022, nr 3–4.
Opracowanie dotyczące historycznych płytek posadzkowych w Warszawie, ich producentów, sygnatur i sposobów identyfikacji.
„O czym mówią warszawskie posadzki”
„Przegląd Budowlany”, 1937, nr 5.
Źródło branżowe dokumentujące działalność i produkcję Kawęczyńskich Zakładów Cegielnianych Kazimierza Granzowa.
„Przegląd Budowlany”, 1937, nr 5 – Biblioteka Cyfrowa Politechniki Warszawskiej
„Przegląd Ceramiczny”, 1901, nr 5.
Źródło z początku XX wieku wymieniające K. Granzowa w Warszawie jako producenta cegły i kamionki.
„Przegląd Ceramiczny”, 1901, nr 5 – Jagiellońska Biblioteka Cyfrowa
Stropy piwnic
Nicer Tomasz, „Stropy płaskie w budowlach zabytkowych”, „Budownictwo i Architektura”, t. 5, nr 2, 2009, s. 85–100.
Opracowanie historycznych konstrukcji stropowych. Omawia m.in. strop piwniczny odcinkowy („kapę pruską”) oraz strop Kleina i pozwala rozróżnić oba rozwiązania konstrukcyjne.
Publikacja – Politechnika Lubelska
Zintegrowana Platforma Edukacyjna, Stropy – elementy konstrukcyjne.
Materiał pomocniczy dotyczący budowy i terminologii różnych typów stropów.
„Stropy – elementy konstrukcyjne” – ZPE
Poddasze i konstrukcja dachu
Wajdzik Czesław, Dąbrowski Jarosław Filip, Tradycyjne więźby dachowe, wyd. 4 poprawione i rozszerzone, Wydawnictwo Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu, Wrocław 2009.
Opracowanie dotyczące konstrukcji i terminologii tradycyjnych drewnianych więźb dachowych.
Kysiak A., Regulska K., „Tradycyjne drewniane więźby dachowe”.
Opracowanie poświęcone historycznym systemom więźb dachowych i zasadom ich konstrukcji.
Publikacja – Biblioteka Nauki
Zintegrowana Platforma Edukacyjna, Więźby/wiązary dachowe.
Materiał pomocniczy dotyczący terminologii i funkcji poszczególnych elementów tradycyjnej więźby dachowej.
„Więźby i wiązary dachowe” – ZPE
Deski z napisami
„Kurjer Warszawski”, 1887, nr 167, 19 czerwca 1887 r., s. 8.
Źródło istotne dla interpretacji napisów zachowanych na deskach. W tekście dotyczącym magazynu zabawek Krasnodębskiego wymieniono francuskie nazwy oferowanych gier, m.in. „Jeu de Siam”, „Cochonnet” i „Jeu de Bague”. Potwierdza to funkcjonowanie nazwy „Jeu de Siam” w warszawskim handlu w 1887 r.
„Kurjer Warszawski”, 1887, nr 167 – Jagiellońska Biblioteka Cyfrowa
Gwoździe ciesielskie
Chavez Mark, „Watch Those Thumbs!”, National Park Service, 2012.
Opracowanie dotyczące historii i typologii gwoździ, w tym rozróżnienia gwoździ kutych, ciętych (cut nails) i drutowych.
„Watch Those Thumbs!” – National Park Service
Ryzewski Krysta, Gordon Robert, „Historical nail-making techniques revealed in metal structure”, „Historical Metallurgy”, t. 42, nr 1, 2008, s. 50–64.
Specjalistyczne opracowanie dotyczące rozpoznawania historycznych technologii produkcji gwoździ na podstawie cech materiału i sposobu wykonania.
Artykuł – „Historical Metallurgy”
Klamka i baskwile
Stęchły Jadwiga, Drzwi i bramy w architekturze świeckiej miasta Jarosławia od końca wieku XVIII do roku 1939, Narodowy Instytut Dziedzictwa, Warszawa 2022.
Obszerne opracowanie historycznej stolarki drzwiowej i jej wyposażenia. Omawia m.in. okucia, klamki, szyldy i inne elementy metalowe oraz ich przemiany stylistyczne od końca XVIII wieku do okresu międzywojennego.
Publikacja – Narodowy Instytut Dziedzictwa
Bordiura ogrodowa
Przybylak Łukasz, „Dekoracyjne formy XIX-wiecznych kompozycji roślinnych w procesie rewaloryzacji założenia pałacowo-ogrodowego w Wilanowie”.
Opracowanie dotyczące XIX-wiecznych form dekoracji ogrodowej i ich rekonstrukcji. Zawiera m.in. przykład XIX-wiecznego klombu typu angielskiego otoczonego dekoracyjną bordiurą. Publikacja stanowi kontekst dla interpretacji odnalezionego przy willi elementu jako prawdopodobnej bordiury ogrodowej; nie pozwala jednak na identyfikację jego producenta ani dokładne datowanie.
Publikacja – PDF
Warszawskie i podwarszawskie zakłady
Produkcja gwoździ
Polski Związek Przemysłowców Metalowych, Przemysł Metalowy 1906–1936, Warszawa 1936.
Opracowanie historii polskiego przemysłu metalowego. Dokumentuje rozwój przemysłu druciarsko-gwoździarskiego i wymienia m.in. fabrykę B. Hantkego w Warszawie, założoną około 1855 r., oraz fabrykę M. Wołanowskiego w Warszawie, działającą od 1873 r.
Przemysł Metalowy 1906–1936 – Biblioteka Cyfrowa Politechniki Warszawskiej
Warszawska Fabryka Drutu, Sztyftów i Gwoździ („Drucianka”), Wirtualny Sztetl.
Opracowanie dotyczące warszawskiej fabryki uruchomionej w 1899 r. przy ul. Objazdowej 1 na Szmulowiźnie. Zakład produkował szeroki asortyment wyrobów z drutu oraz różne rodzaje gwoździ. Źródło stanowi kontekst dla przemysłowej produkcji gwoździ w Warszawie na przełomie XIX i XX wieku.
Warszawska Fabryka Drutu, Sztyftów i Gwoździ – Wirtualny Sztetl
Okucia budowlane
„Polski Przemysł Budowlany”, 1928, nr 3.
Źródło branżowe dokumentujące działalność warszawskiej Fabryki Okuć Budowlanych i Odlewni Metali, działającej wcześniej pod firmą L. Ogórkiewicz i J. Zagórny. W źródle podano, że przedsiębiorstwo istniało od 1870 r. Stanowi ważny kontekst dla produkcji okuć drzwiowych i okiennych w Warszawie.
„Polski Przemysł Budowlany”, 1928, nr 3 – Biblioteka Cyfrowa Politechniki Warszawskiej
Zakłady ciesielskie i stolarskie
Dane z wydawnictwa Przemysł Fabryczny Królestwa Polskiego, zestawione w bazie Genealogia Potomków Sejmu Wielkiego – Maurycy Karstens.
Dokumentują działalność przedsiębiorstwa robót budowlanych oraz zakładów ciesielskich i stolarskich Maurycego Karstensa przy ul. Ludnej 9 w Warszawie w pierwszej dekadzie XX wieku.
Maurycy Karstens – Genealogia Potomków Sejmu Wielkiego
„Osiedle Ludna”, Internetowy Atlas Warszawy.
Opracowanie dotyczące m.in. zakładów ciesielskich i stolarskich Maurycego Karstensa przy ul. Ludnej 9. Według przywołanych źródeł przed I wojną światową zatrudniały około 150 robotników, a wykonywane w nich elementy budowlane trafiały również do drewnianych willi w Otwocku.
„Osiedle Ludna” – Internetowy Atlas Warszawy
Konstrukcje metalowe
Ekiel-Jeżewska Maria, Biliszczuk Jan, Jeżewski Piotr, Sylwestrowicz Józef, O Fabryce Rudzkiego w Mińsku Mazowieckim i wytwarzanych przez nią mostach, Muzeum Ziemi Mińskiej, Mińsk Mazowiecki 2023.
Opracowanie historii Towarzystwa Akcyjnego Fabryki Machin i Odlewów „K. Rudzki i S-ka”, powstałego w Warszawie w 1858 r., oraz należącej do przedsiębiorstwa fabryki w Mińsku Mazowieckim, uruchomionej na początku XX wieku. Publikacja dokumentuje rozwój przedsiębiorstwa i jego specjalizację w konstrukcjach stalowych. Stanowi kontekst dla rozwoju przemysłowej produkcji elementów metalowych stosowanych w budownictwie.
Informacja o publikacji – Muzeum Ziemi Mińskiej
Przy analizie i porządkowaniu materiałów źródłowych oraz przygotowaniu części ilustracji wykorzystano narzędzia sztucznej inteligencji. Wszystkie ustalenia badawcze, interpretacje, dobór źródeł oraz ostateczna redakcja opracowania pozostają odpowiedzialnością autora.
© 2025 Bartosz Jurczak