Pierwsze małżeństwo Rozalii Anny Knittel wiązało ją z rosyjskim środowiskiem handlowym Warszawy drugiej połowy XIX wieku. Jej mężem został Jan Powarow, rosyjski księgarz i współpracownik firmy W. M. Istomina, jednego z bardziej znaczących i trwałych rosyjskich przedsiębiorstw handlowych działających w Królestwie Polskim. W nekrologu Powarowa z 1895 roku określono go wprost jako „współpracownika firmy W. M. Istomina”.
Firma Istomina działała w Warszawie od 1837 roku. Jej siedziba znajdowała się przy Krakowskim Przedmieściu, pod późniejszym numerem 7. Jeszcze w ogłoszeniu z 1892 roku W. M. Istomin przypominał, że jego skład herbaty funkcjonuje w Warszawie od ponad pół wieku. Firma sprowadzała herbatę z Rosji, korzystając z wielkich szlaków handlowych prowadzących przez Kiachtę i jarmark w Niżnym Nowogrodzie. W 1892 roku reklamowała m.in. herbaty pochodzące z renomowanego domu handlowego Piotra Botkina Synów.
Skala handlu była znaczna. W 1860 roku „Kurjer Warszawski” informował o dużym transporcie herbaty sprowadzonym przez Istomina z jarmarku niżegorodzkiego do jego składu przy Krakowskim Przedmieściu. Sam koszt przewozu z Niżnego Nowogrodu do Warszawy wyniósł dwa tysiące rubli srebrem. Prasa zwracała przy tym uwagę na rolę Kiachty jako jednego z najważniejszych punktów tranzytowych w handlu herbatą docierającą do Imperium Rosyjskiego, a następnie do Warszawy.
Właściciel przedsiębiorstwa, Wsiewołod Istomin, należał do elity rosyjskiego kupiectwa. W 1856 roku występował jako kupiec 1. gildii oraz księgarz-komisjoner Okręgu Naukowego Warszawskiego. W tym samym roku otrzymał prawa osobistego poczesnego obywatelstwa (почётный гражданин). W dokumencie nadawczym podkreślono, że wyróżnienie przyznano mu za zasługi w „rozszerzeniu w Królestwie Polskim znajomości języka i literatury rosyjskiej”. Jego działalność handlowa łączyła się więc z oficjalnymi strukturami rosyjskiej administracji oświatowej.
Pozycja Istomina z czasem jeszcze wzrosła. W 1872 roku występował już jako dziedziczny obywatel honorowy. Wówczas uzyskał zgodę władz na prowadzenie w Warszawie osobnej państwowej agentury sprzedaży kart do gry, towaru objętego monopolem skarbowym. Karty miały być sprzedawane zarówno w jego magazynie przy Krakowskim Przedmieściu 7, jak i w miastach gubernialnych Królestwa Polskiego po cenach ustalonych przez państwo.
Działalność Istomina nie ograniczała się zatem do handlu herbatą. Łączyła handel hurtowy i detaliczny, księgarstwo oraz działalność prowadzoną w ramach państwowej koncesji. Agata Tuszyńska zalicza Istomina do zamożnych rosyjskich przedsiębiorców Warszawy, którzy dorobili się fortun na handlu herbatą, i wskazuje również na jego inwestycje w nieruchomości w rejonie Alej Jerozolimskich i Nowego Światu.
Firma przetrwała przez kolejne dziesięciolecia. W warszawskim spisie handlowym z 1894 roku figuruje zapis „K. W. Istomin p. f. W. M. Istomin”, czyli K. W. Istomin prowadzący działalność „pod firmą W. M. Istomin”, nadal przy Krakowskim Przedmieściu 7. Świadczy to o trwałości marki i kontynuowaniu przedsiębiorstwa pod utrwalonym szyldem, choć dostępne materiały nie pozwalają jednoznacznie określić relacji rodzinnej lub prawnej między K. W. a W. M. Istominem.
Związek Jana Powarowa z tym przedsiębiorstwem umieszcza go w środowisku rosyjskiego handlu, księgarstwa i administracyjnie regulowanej działalności gospodarczej Warszawy. Zachowany nekrolog z 16 kwietnia 1895 roku określa go jednoznacznie jako współpracownika firmy W. M. Istomina.
Powarow zmarł w 1895 roku, pozostawiając Rozalię Annę z trojgiem dzieci: Aleksandrem, Borysem i Anną. Najstarszy Aleksander urodził się w 1886 roku, Borys w 1890, a najmłodsza Anna w roku śmierci ojca.
Pierwsze małżeństwo Rozalii Anny wprowadziło więc rodzinę Knittlów w krąg rosyjskiego handlu i księgarstwa oraz przedsiębiorstwa posiadającego długoletnią pozycję rynkową, znaczny kapitał i bezpośrednie związki z instytucjami Imperium Rosyjskiego.
Od czasu koronacyi cesarza Alexandra II, dzienniki warszawskie zapełnione są powtarzaniem ukazów, reskryptów, dyplomów, przez które monarcha sypie rangi, tytuły, ordery, podziękowania i rozmaitego rodzaju łaski wielkim i małym, wojskowym i cywilnym urzędnikom, całym guberniom i miastom, a na koniec starozakonnym i niestarozakonnym kupcom. Między innemi czytamy: „Biorąc na uwagę zasługi Pana Wsiewołoda Istomina, Księgarza Komissyonera Okręgu Naukowego Warszawskiego, Kupca 1-ej Gildyi, położone w przyczynieniu się do rozszerzenia w Naszem Królestwie Polskiem znajomości języka i literatury Rossyjskiej. Postanowiliśmy nadać wspomnionemu Panu Wsiewołodowi Istominowi prawa osobistego Poczestnego obywatelstwa, i.t.d.”
Onegdaj nadszedł do Warszawy nader liczny transport herbaty sprowadzonej z niżegorodzkiego jarmarku przez P. Istomina, do składu jego przy ulicy Krakowskie Przedmieście w domu Roeslera. W transporcie tym znajdują się różne gatunki, a szczególniej znany pod nazwą czarnej herbaty, która można powiedzieć, że w tym roku udała się daleko lepiej jak w latach poprzednich i przez znawców do rzędu wyborowych gatunków policzoną została. Pomimo wszakże tej dobroci cena jej została umiarkowaną, to jest po rs. 2 za funt. Jak używanie herbaty upowszechnionem jest w kraju tutejszem, dowodem tego owe transporta, jakiemi Kiachta, za pośrednictwem jarmarków po różnych miastach Cesarstwa, zasila Warszawę. A każdy z takich transportów nie musi być mały, skoro jak np. ten, o którym mówimy, P. Istomina, za samo tylko sprowadzenie z Niżegorodu do Warszawy kosztował właściciela dwa tysiące rubli srebrem!
W Rozkazach Warszawskiego Ober-Policmajstra do Pol. Wykon. za No No 344, 346 i 347 wydanymi zamieszczono: St.-Petersburgska Rada Opiekuńcza Cesarskiego Domu Wychowania, odezwą z d. 2 listopada r. b. za No 4488, zawiadomiła mnie, że Najjaśniejszy Pan, wskutku najpoddanniejszego przedstawienia wspomnianej Rady, w d. 30 września r. b., Najwyżej zezwolić raczył: ażeby dla sprzedaży kart do gry w Królestwie Polskiem ustanowić w Warszawie oddzielną agenturę — w osobie dziedzicznego obywatela honorowego Wsiewołoda Istomina, który zobowiązał się dostarczone mu karty sprzedawać w Warszawie w magazynie swoim przy ulicy Krakowskie Przedmieście w domu pod No 411 (7) i w miastach gubernialnych Królestwa Polskiego, po ustanowionej cenie, na kopercie oznaczonej.
Ogłoszenie Składu Herbaty W. M. Istomina w Warszawie od roku 1837 istniejącego, przy ulicy Krakowskie Przedmieście, w domu hrabiego Krasińskiego.
Nie naśladując niektórych kupców handlujących herbatą, którzy często ogłaszają swoje firmy, — wtedy tylko przypominam skład mój herbaty od lat 54 istniejący w Warszawie, gdy otrzymuję świeży transport owego produktu chińskiego ze znanego pierwszorzędnego domu handlowego pp. Piotra Botkina Synów, rekomendując nadeszłe gatunki, które przy ostatnim mianowicie transporcie okazały się obok cen umiarkowanych wybornymi.
Gatunki chaukońskie sprzedają się po rs. 1 kop. 20 — rs. 1 kop. 40 i rs. 1 kop. 60 za funt. Fuczańsko-kiachtyńskie zaś po rs. 2, rs. 2 kop. 20, rs. 2 kop. 40, wreszcie gatunek kwiatowy od rs. 3 do 5-ciu.
Szanownej Publiczności pozostawiam ocenienie rekomendowanych przeze mnie gatunków herbaty tak pod względem ceny, jak i dobroci.
W. M. ISTOMIN
Herbaty skład:
K. W. Istomin p. f. W. M. Istomin, Krakowskie Przedmieście 7
Kamienica przy Krakowskim Przedmieściu 7:
Zmarli. […]
Jan Powarow, współpracownik firmy W. M. Istomina
Paryż: Instytut Literacki („Biblioteka Kultury”), 1990; wyd. krajowe: Warszawa: Interim, 1992.
W książce tej Tuszyńska omawia rosyjskie środowisko urzędniczo-kupieckie w Warszawie XIX wieku. Wśród kupców wymienia Wsiewołoda Istomina, wskazując, że należał on do zamożnych przedsiębiorców, którzy dorobili się fortun na handlu herbatą. Autorka odnotowuje jego inwestycje w nieruchomości w rejonie Alej Jerozolimskich i Nowego Światu.
Przy analizie i porządkowaniu materiałów źródłowych oraz przygotowaniu części ilustracji wykorzystano narzędzia sztucznej inteligencji. Wszystkie ustalenia badawcze, interpretacje, dobór źródeł oraz ostateczna redakcja opracowania pozostają odpowiedzialnością autora.
© 2025 Bartosz Jurczak